Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

June 16 2015

ifyoucouldseemenow
20:40
3526 d413 500
Reposted fromcalifornia-love california-love viaIriss Iriss
ifyoucouldseemenow
20:40
8702 7043
Reposted fromtulipanowa tulipanowa viaIriss Iriss
ifyoucouldseemenow
20:40
Najpiękniejszy rodzaj szczęścia to ten, w którym czujesz, że wszystko jest tak, jak powinno. Nie chodzi o wielkie, niesamowite wydarzenia, które zmieniają twoje życie o 180 stopni, tylko o spokój ducha, o zasypianie z poczuciem, że twoje jutro jest bezpieczne, a wszystkie sprawy są poukładane.
— Marta Kostrzyńska
Reposted fromtobecontinued tobecontinued viaIriss Iriss
ifyoucouldseemenow
20:40
"Posmakowałem jej... i do mnie dotarło, że całe życie głodowałem." 
— Perwersje
ifyoucouldseemenow
20:40
 Życie to odchodzenie i wracanie po to by nacisnąć klamkę w drzwiach.
— Albert Espinosa
Reposted fromIriss Iriss
ifyoucouldseemenow
20:40
 Chciałem, by oddawała mi każdy pocałunek, ale też każde muśnięcie ust, oddech przy szyi i każde przytulenie. Od pewnego czasu miałem jednak wrażenie, że oddaje mi coraz mniej, czasami wręcz byłem pewien, że jest już najbardziej zadłużoną dziewczyną na świecie.
— Piotr Adamczyk - Dom tęsknot
Reposted fromIriss Iriss
ifyoucouldseemenow
20:39
Mnie na niczym nie zależy, wiesz?
Na niczym. Oprócz ciebie.
Muszę cię widzieć. Muszę patrzeć na ciebie. Muszę słyszeć twój głos.
Muszę i nic mnie więcej nie obchodzi.
— Stanisław Lem
Reposted fromyourtitle yourtitle viaIriss Iriss
ifyoucouldseemenow
20:38
5622 e198
Reposted fromcalifornia-love california-love viaIriss Iriss
20:38
2488 f6db
Reposted fromtwice twice viaIriss Iriss
ifyoucouldseemenow
20:38
Dlaczego mnie wtedy nie było? Jak szłam do Ciebie, to padało i połamał mi się parasol. Wtedy on otworzył nade mną swój. Uśmiechnął się i powiedział, że mnie odprowadzi, żebym nie zmokła. Wiatr drapał po policzkach, ale mimo to, zrobiło mi się ciepło. A gdy już staliśmy pod Twoimi drzwiami, zapytał mnie, czy to tu i wtedy uświadomiłam sobie, że już nie.
— Katarzyna Wołyniec
Reposted fromatlantyda atlantyda viaIriss Iriss
ifyoucouldseemenow
20:37
3923 b0ca
Reposted fromcurlydarcey curlydarcey viaIriss Iriss
ifyoucouldseemenow
20:37
9616 35f5
Reposted fromcurlydarcey curlydarcey viaIriss Iriss
ifyoucouldseemenow
20:37
Tęsknię za Tobą. Tęsknię bardzo boleśnie. Bolą mnie włosy, kosteczki dłoni, koniuszki palców, rzęsy i kąciki ust. Boli mnie skóra, podbrzusze, niebieskie skarpetki na stopach i lakier na paznokciach. Boli mnie dotyk uszka od filiżanki, w której jest moja herbata i jutrzejsze kakao, które rano wypiję. Boli oddech i para na szybie od samochodu. Wracaj już, bo nikt nie wymyślił jeszcze środków kojących aż taki ból.
— Anna Daszuta
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viaIriss Iriss
20:36
7040 7dd4 500
Reposted fromkeithpeligro keithpeligro viaIriss Iriss
ifyoucouldseemenow
20:36
3183 d1db
Reposted fromlittlefool littlefool viaIriss Iriss
ifyoucouldseemenow
20:36
2718 4402
Reposted fromlittlefool littlefool viaIriss Iriss
ifyoucouldseemenow
20:36
Przyszłam teraz do ciebie tylko po to, by ci powiedzieć [...[, że gdyby zdarzyło się coś i byłabym ci kiedykolwiek potrzebna... albo potrzebne by ci było... wszystko z mojego życia, a może jeszcze coś innego... to tylko zawołaj, a przybiegnę.
— Zbrodnia i kara
Reposted fromszarakoszula szarakoszula viaIriss Iriss

March 05 2015

ifyoucouldseemenow
18:12
Mam osiemnaście lat i gotów byłbym zabić za każdy listek oderwany z drzewa moich marzeń...
— Marek Hłasko; Dom mojej matki
Reposted fromnewnightmare newnightmare viazabolandia zabolandia

February 24 2015

ifyoucouldseemenow
18:56
- [...] Kocham cię. - Jego słowa działają na mnie tak samo mocno jak za pierwszym i za dwudziestym razem.
- Ja ciebie też - mówię, a on marszczy brwi.
- Nie mów: też.
- Co? Dlaczego? - [...]
- Nie wiem... To brzmi tak, jakbyś się tylko ze mną zgadzała. - [...]
- Kocham cię - deklaruję, a on podnosi wzrok. Jego oczy łagodnieją, gdy delikatnie przyciska wargi do moich.
— Anna Todd
Reposted fromnacpanaa nacpanaa vianothingwrong nothingwrong
ifyoucouldseemenow
18:55
Oby ktoś chciał cię kiedyś przytulać przez dwadzieścia minut. Tylko przytulać. Nie wyrywając się, nie patrząc ci w twarz, nie próbując całować. Otoczyć cię ramionami i trzymać bez cienia egoizmu.
— jedno z najszczęśliwszych szczęść, dziękuję / Waitress
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl